środa, 28 stycznia 2015

Nowy Rok, część trzecia, ostatnia. #3/3


Po Sylwestrze i dwóch dniach nowego roku, postanowiliśmy odwiedzić Starych Znajomych za granicą, a tak właściwie to Znajomą i wcale nie starą! ;) Jednak jak to mają w zwyczaju powsinogi (jak ja i Wiking), gdzieś ich w międzyczasie musiało jeszcze wywiać. Zaliczyliśmy przed Monachium jeszcze zamek z puzzli Neuschwanstein (na pewno mieliście takie puzzle) oraz wybraliśmy się na konkurs Czterech Skoczni do Innsbrucka; tak jak wspominałam, dmuchaliśmy naszym pod narty i dzięki temu był to najlepszy występ Polaków w tym konkursie. (czary!)

niedziela, 25 stycznia 2015

Śnieżnik #2/3

  Zapraszam do drugiej, noworocznej części biwaku na Śnieżniku. 

  Zdjęcia oczywiście autorstwa Pana Wikinga.


Wschód słońca na Śnieżniku; drugi dzień nowego roku.

czwartek, 15 stycznia 2015

Nowy Rok pod namiotem, czyli jak wyglądała nasza zabawa sylwestrowa. #1/3



Zapraszam na (nie)krótką relację z zimowego biwaku, który był wyjątkowy, bo sylwestrowy. Było spanie na śniegu, gotowanie i topienie śniegu, chodzenie po śniegu, słowem - biało. :) Dzięki temu krajobrazy były bajeczne.

Pobyt nasz w Masywie Śnieżnika trwał niecałe trzy dni, jednak zdążyliśmy nastrzelać sporo zdjęć, a wszystkie poniżej są autorstwa Wikinga. Ja byłam tylko modelką (szkoda, że nieumytą).

Nie martwcie się, nie zmarzliśmy, niczego sobie nie odmroziliśmy i bardzo nam się podobało!
Relacja będzie w kilku częściach, bo gdy fotograf się rozpędził, nie mogłam się zdecydować, które zdjęcia wybrać... także wrzucam ich aż tyle, bo niemalże wszystkie mi się podobają.