czwartek, 18 lutego 2016

Islandia - kraina ognia #2

Gdzieś mi umknął ten post... musiał się jakoś skasować, a przy okazji powracających wspomnień i pragnień powrotu na przecudowną Islandię, odświeżam wspomnienia i zagubiony w czasoprzestrzeni post i wrzucam serię zdjęć pt.: 'żywioł ognia'.

Od czego by tu zacząć? Może od razu z grubej rury, czyli od wybuchu wulkanu Bardabunga (do tej pory nie mogę uwierzyć, że widziałam z daleka dyszący wulkan :)).

WULKANY 


Dyszący Bardabunga.