niedziela, 23 marca 2014

Autostop, autostop... historie z mchu i paproci, czyli dlaczego to lubię i co dziwnego nam się zdarzyło.

Autostop to moim zdaniem jedna z ciekawszych form podróżowania i przemieszczania się, a także poznawania różnych ludzi. Przejechałam autostopem pół Polski i pół Europy (nigdy sama), co niektórym wydaje się trochę szalone, trochę męczące, ale podczas rozmawiania z ludźmi o tym sposobie podróży, większość przeraża jedna myśl: to niebezpieczne. Cóż mogę powiedzieć? Może i jest niebezpieczne, jeśli się zachowuje bezmyślnie (jak ze wszystkim), ale generalnie nie miałam większych problemów z autostopem i w większości przypadków zostały mi miłe wspomnienia.

Chcę podzielić się moim skromnym doświadczeniem w tej kwestii i